Jak zrobić mydło?

Czym jest mydło i skąd się bierze?

Jeszcze na początku XX wieku mydła były wyrabiane w domach. Powstawały na bazie tłuszczów zwierzęcych, które pozostawały w procesie gotowania. Wszystko zmieniło się po pierwszej wojnie światowej, kiedy zabrakło tłuszczu, głównego składnika mydeł. Wówczas pionierskie firmy zaczęły innowacyjne testy nad syntetycznymi mydłami zwanymi detergentami.

W dzisiejszych czasach wytworzenie mydła nie sprawia kłopotu. Powszechność różnego rodzaju tłuszczów sprawia, że jest to tani sposób na prowadzenie zdrowego trybu życia. Lepiej rozumiemy chemię, reakcje, jakie zachodzą między poszczególnymi składnikami  mydła, wybór składników jest znacznie większy.

Współczesne mydła są znacznie delikatniejsze dla skóry niż wytwarzane przez naszych przodków. Obecnie mamy dostęp do tłuszczów roślinnych, które nie drażnią nawet najintymniejszych fragmentów naszego ciała.

Mydło jest solą powstałą z reakcji kwasu z zasadą. Kwasy tłuszczowe z olejów łączą się z wodorotlenkiem sodu (sodą kaustyczną) tworząc mydło w procesie zwanym zmydlaniem.

Ręcznie robione mydła mają wysoką zawartość gliceryny, która utrzymuje wilgoć na skórze. Podczas produkcji fabrycznej gliceryna jest usuwana z mydeł i sprzedawana jako wartościowy produkt uboczny. Co więcej w mydłach fabrycznych zawartość składników naturalnych jest minimalna. Produkując mydło w domu, sama kontrolujesz jakość produktu oraz ilość składników, jakie użyjesz.

Pochodzenie tłuszczów w mydle

Pisalismy już, iż pierwotnie wszystkie mydła wytwarzane były z tłuszczów zwierzęcych – głównie ze smalcu wieprzowego i łoju pozyskiwanego z bydła domowego. Surowce te były powszechnie dostępne i nikt nie kwestionował ich odzwierzęcego pochodzenia. Z czasem jednak człowiek nauczył się tłoczyć oleje roślinne z warzyw, nasion, orzechów i te zastępowały często tłuszcze zwierzęce w trudniejszych czasach.

Dla naszej skóry zdecydowanie lepsze są tłuszcze pochodzenia roślinnego. Tłuszcze zwierzęce jako składniki w mydłach zatykają pory, powodują zaczerwienienia i powstanie pryszczy następnie skóra traci gładkość

Potrzeba wiedzieć, że na rynku mydeł są mydła na bazie tłuszczów zwierzęcych, aby się o tym przekonać wystarczy zobaczyć na INCI “sodium tallowate” = tłuszcz wołowy albo “sodium lardate” = tłuszcz wieprzowy. Większość dzisiaj produkowanych kostek ma w swoim składzie sztuczne i półsztuczne detergenty, takie jak sól sodowa tłuszczu zwierzęcego ( sodium tallowate), sól sodowa oleju palmowego ( pozyskiwanego z nasion tzw. sodium palmate) czy sól sodowa oleju kokosowego- choć produkowane są z roślin, to niestety są silnie przetwarzane i nie zachowują swoich naturalnych właściwości/ naturalnych składników.

Proces produkcji mydła

Mydło naturalne nie jest trudne do zrobienia, jeżeli tylko rozumiemy podstawy chemii i procesy zachodzące w trakcie powstawania tej soli.

Olej lub tłuszcz należy lekko podgrzać. Sodę i wodę łączy się oddzielnie. Całość można połączyć dopiero po osiągnięciu odpowiedniej temperatury. Po przełożeniu mieszanki do formy zostawiamy ją na 24 do 48 godzin. Po tym czasie kostki trzeba wyjąć i pozostawić je do wyschnięcia, aż staną się twarde.

Najważniejsze przy produkcji mydła są:

1.     Dokładność – tylko odpowiednio zważone składniki dadzą nam oczekiwany efekt

2.     Dobra receptura

3.     Właściwa technika

W domu stosujemy zazwyczaj metodę „na zimno” – po zmieszaniu w odpowiedniej kolejności składników mydło jest odkładane do leżakowania, kiedy to następuje proces neutralizacji.

Wielcy producenci stosują metodę „na gorąco” – wówczas wszystkie składniki mieszane są w jednym dużym naczyniu, a następnie ogrzewane. Proces neutralizacji odbywa się właśnie wtedy. Produktem ubocznym takiego procesu jest gliceryna, niezwykle wartościowy produkt uboczny.

Mydła mogą być przeźroczyste – aby uzyskać taki efekt dodaje się do nich alkohol, który zapobiega krystalizacji w czasie studzenia mydła. Niesłusznie nazywa się je wówczas glicerynowymi, a wcale nie muszą jej zawierać! Skóra może być bardzo wysuszona po zastosowaniu takich mydeł.

Mogą być też topione – znane są jako bloki glicerynowe. Czysta gliceryna jest zawsze płynna i można ją ustalić dodając chemicznych plastyfikatorów.

Dodatki i na co zwrócić uwagę

Konserwanty to substancje, które przeciwdziałają rozpadowi. Nie mniej jednak gnicie jest naturalnym elementem przyrody. Nie ma naturalnego ani syntetycznego konserwantu, który całkiem zapobiega temu procesowi, co najwyżej może go spowolnić.

W tłuszczach mamy do czynienia  z działaniem tlenu, który prowadzi do jełczenia i psucia się mydła. Naturalnie możemy zastosować naturalne konserwanty takie jak olej z marchwi, olej z witaminy E czy wyciąg z grejpfruta. Zawierają one silne przeciwutleniacze – witaminę A , E i C.

Olejki zapachowe to syntetyczne związki chemiczne. Ilość sztucznych zapachów przyprawia o zawrót głowy, ale dodanie ich do mydła nie przynosi naszej skórze żadnych korzyści, a często wręcz przeciwnie: powoduje podrażnienie i nadmierne wysuszenie skóry.

Olejki eteryczne to naturalne olejki roślinne, zawarte w różnych częściach roślin, często o działaniu terapeutycznym. Do ich otrzymania zużywa się ogromnych ilości surowca roślinnego (destylacja parą wodną). Nadają mydłu czysty, świeży zapach, wiele z nich korzystnie wpływa na skórę .

Aby mydła myły i pieniły się, komercyjni producenci zdają się na syntetyczne detergenty jak SLS (sodium laurel sulfate), w rezultacie czego otrzymują niezbyt łagodne kostki detergentowe, które sprawiają, że skóra jest sucha i spierzchnięta.